Pop Mart Labubu The Monsters Big into Energy Blindbox | Winylowy brelok kolekcjonerski
,

Pop Mart Labubu The Monsters Big into Energy Blindbox | Winylowy brelok kolekcjonerski

429,00 

Pop Mart Labubu The Monsters Big into Energy Blindbox | Winylowy brelok kolekcjonerski Odkryj energię z każdego opakowania – niespodzianka w stylu Pop Mart Pop Mart Labubu The Monsters Big into Energy Series to pełna uroku kolekcja blindboxów, w których z

SKU: p82266 Kategorie: ,
Symbol: PM-BIEB-01
Wysyłka w 48h
Bezpieczne płatnościZwrot 14 dniinfo@luminarte24.pl

Odkryj energię z każdego opakowania – niespodzianka w stylu Pop Mart

Pop Mart Labubu The Monsters Big into Energy Series to pełna uroku kolekcja blindboxów, w których znajdziesz winylowe figurki-breloki inspirowane energią, kolorem i ekspresją. Każdy box to zamknięta tajemnica – nie wiesz, na którego Labubu trafisz, dopóki go nie otworzysz!

To kolekcjonerski gadżet, który możesz nosić zawsze przy sobie – przy kluczach, plecaku, torbie czy jako dekorację biurka. Jego jakość i wykonanie przyciągają spojrzenia, a stylistyka Pop Mart nadaje codzienności wyjątkowego charakteru.


Limitowana edycja dla fanów – 100% oryginalny produkt

Każdy egzemplarz to 100% autentyczny, licencjonowany produkt Pop Mart, fabrycznie zapieczętowany w oryginalnym opakowaniu. Dzięki temu masz pewność, że kupujesz wyłącznie nowy, nieotwierany blindbox z unikatową figurką.

Labubu z serii Big into Energy to nie tylko zabawny potworek – to przedmiot z duszą, zaprojektowany z dbałością o detale i pełen pozytywnej energii. Idealny prezent dla fanów japońskiej estetyki, blindboxów i kultury Pop Art.


Parametry techniczne:

  • Seria: Pop Mart Labubu – The Monsters Big into Energy

  • Rodzaj produktu: Blindbox / figurka niespodzianka / brelok

  • Materiał: Winyl (PVC wysokiej jakości)

  • Wysokość figurki: ok. 6-8 cm (zależnie od modelu)

  • Wariant: Losowy (niespodzianka)

  • Autentyczność: 100% oryginalny produkt Pop Mart

  • Zastosowanie: Brelok do kluczy, torby, plecaka, dekoracja

Przewijanie do góry